Inspiracją dzisiejszego deseru jest powieść Janusza Korczaka „Król Maciuś Pierwszy”. Jedna z moich ulubionych książek, do której wróciłam z wielką chęcią. 

Opowiada o tym, jak mały chłopiec uczy się pokory, szacunku dla życia, a jednocześnie bycia wytrwałym i opanowanym w każdej sytuacji.

W czasie lektury tej książki poznacie wiele przygód Króla Maciusia. Jedną z nich jest podróż aeroplanem. A z czym kojarzą Wam się podniebne wojaże ? Dla mnie to niebo i chmury. I tak powstała beza. Zapraszam Was do wspólnego przygotowania tego deseru.

Lekka beza z kremem i owocami

Składniki

  • 6 białek
  • 330 g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej
  • 0,5 łyżeczki soku z cytryny

Piekarnik nagrzać do 120 stopni (góra -dół).
Na papierze do pieczenia odrysować okręgi o średnicy ok. 10 cm w 5 cm odstępach.
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Cały czas ubijając stopniowo dodawać cukier. Na końcu dodać skrobię i sok z cytryny. Pianę wyłożyć łyżką na blachę wyłożoną wcześniej przygotowanym papierem do pieczenia tworząc okręgi. Wstawić do piekarnika i od razu zmniejszyć temperaturę do 90 stopni. Bezy suszyć przez dwie godziny. Po upływie tego czasu piekarnik wyłączyć i lekko uchylić drzwiczki. Bezy pozostawić w piekarniku jeszcze na 2-3 godziny lub na całą noc.

Krem

  • 250 g twarożku (np. „Mój ulubiony”) lub mascarpone
  • 500 ml śmietany kremówki 36%
  • 5 łyżek cukru pudru

W misce umieścić twarożek i śmietanę. Ubić na sztywny krem. Pod koniec ubijania dodać cukier puder. Krem wyłożyć na bezy i udekorować sezonowymi owocami.

Wszystkie zdjęcia na stronie zostały wykonane przez KOLONOWE
Zapraszam was abyście odwiedzali profil Agnieszki i podziwiali inne zdjęcia

CZEŚĆ

Ciesze się że odwiedziłeś moją stronę
z bajkowymi słodkościami.

Jeżeli chciałbyś zobaczyć coś więcej
wpadnij na moją drugą stronę.